Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
2 lata temu

Poranny Suplement Diety #349: Między braterstwem a przyjaźnią

Transcript

Komentarz ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Jana, rozdział 15, wersety od 9 do 17 na szóstą niedzielę wielkanocną, 5 maja 2024 roku. Jezus powiedział do swoich uczniów, jak mnie umiłował ojciec, tak i ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej. Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak ja zachowałem przykazania ojca mego i trwamy w jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak ja Was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co Wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od ojca mego. Nie wy mnie wybraliście, ale ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał, aby ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali. Tak jak ja was umiłowałem. To jest szokujące stwierdzenie Jezusa. Nie tylko mówi, że nas kocha, ale kocha nas tak, jak sam jest kochany przez Ojca. Podobną miłością, z tymi samymi cechami życzliwości, wierności, daru z siebie. Miłością, w której nie ma barier ani zastrzeżeń. Kocha się wszystko i zawsze. W tej dynamice ojciec zawsze pozostaje sobą, zawsze kocha, więc syn zawsze pozostaje umiłowanym synem, który z kolei odwzajemnia tę miłość ojcu. Jesteśmy kochani tą samą miłością i ta życzliwa miłość przekształca się dla nas w miłosierdzie, które nas przemienia i czyni nas zdolnymi do odpowiedzi z taką samą hojnością. Dlatego też trwanie w tej miłości jest dla nas najlepszą rzeczą. Najmądrzejszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest naszą prawdziwą radością, którą możemy również nazwać zbawieniem. Jezus definiuje tę miłość jako przyjaźń. Nazwałem was przyjaciółmi. Można by podać wiele definicji przyjaźni, jednak w Ewangelii preferuje się opisywanie jej trzema czasownikami – oddawać, wybierać, nazywać. Oddawanie życia jest znakiem rozpoznawczym prawdziwej przyjaźni. Oddać życie, idąc za przykładem Jezusa, to zrobić wszystko, aby druga osoba czuła się dobrze, otrzymała niezbędne uznanie, uzdrawiające przyjęcie, którego potrzebuje. Oddać życie to postawić drugą osobę na pierwszym miejscu. Tak samo jest z Jezusem, który nie zawahał się oddać za nas życie aż do końca. Wybrać drugiego jako przyjaciela. Wszyscy jesteśmy braćmi, ale potencjalnie możemy być także przyjaciółmi. Przejście od brata do przyjaciela zależy przede wszystkim ode mnie, od mojej gotowości. By druga osoba stała się moim przyjacielem, z którym będę razem kroczyć. Jest to ciągły wybór, który należy odnawiać każdego dnia, aby druga osoba nie utraciła swego statusu przyjaciela. To właśnie czyni Jezus, każdego dnia wyciąga do nas rękę, abyśmy byli Jego drogocenną perłą, Jego owcami, których szuka i które sprawiają Mu radość. Nazywać drugiego po imieniu według Jego prawdziwej tożsamości. Nie jest on kimś obcym, ale bliźnim. Drugiego trzeba nazywać jego właściwym imieniem. Jest przyjacielem. Ten drugi nie jest przeciwko mnie. Nie jest sumą swoich nieszczęść, grzechów, ani też cnu. Jest i pozostaje przyjacielem. Tak więc Jezus Nie traktuje nas według naszych uczynków. Nie kocha nas dlatego, że jesteśmy dobrzy. On kocha nas. On jest dobry, ponieważ jest przyjacielem i tak nas traktuje i nazywa. Oto więc zaproszenie do trwania w Jego miłości. Trwamy w niej, jeśli przestrzegamy Jego przykazań. Abyście się wzajemnie miłowali, tak jak ja Was umiłowałem. Chodzi zatem o to, by kochać się nawzajem z wielkodusznością, z miłosierdziem, przyjmując siebie nawzajem bez wahania, zawsze i mimo wszystko, jak to czynił i nadal czyni Jezus, stając się przyjaciółmi i pozwalając drugiemu odpowiedzieć na tę miłość z wdzięcznością i bez lęku przed odrzuceniem. Radość będzie w takim stopniu, w jakim nauczymy się nazywać drugą osobę przyjacielem.

Czym różni się braterstwo od przyjaźni i co mają z tym wspólnego te trzy słowa: "oddawaś", "wybierać", "nazywaś"? Posłuchajcie komentarza o. Alvaro Grammatica do Ewangelii na VI niedzielę wielkanocną. Przetłumaczyła go i odczytała Elżbieta Wróbel.


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co