Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
1 rok temu

Poranny Suplement Diety #413: Niezniszczalna inwestycja

Transcript

Komentarz Ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Łukasza, rozdział 12, wersety od 32 do 48, na dziewiętnastą niedzielę zwykłą, 10 sierpnia 2025 roku. Jezus powiedział do swoich uczniów, nie bój się mała trzutko, gdyż spodobało się ojcu waszemu dać wam królestwo. Przedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę. Sprawdźcie sobie trzosy, które nie niszczeją. Skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje, ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze. Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego Pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których Pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Za prawdę powiadam wam. Przepaszę się i każę im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie przyjść ma złodziej, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Wtedy Piotr zapytał – Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich? Pan odpowiedział – Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego Pan ustanowi nad swoją służbą, żeby rozdawał jej żywność we właściwej porze? Szczęśliwy ten sługa, którego Pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam, postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli sługa ów powie sobie w sercu, mój Pan się ociąga z powrotem i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie Pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa i o godzinie, której nie zna, surowo go ukaże i wyznaczy mu miejsce z niewiernymi. Uwsługa, który poznał wolę swego Pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie poznał jego woli, a uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie, a komu wiele powierzono, tym więcej od niego żądać będą. bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze". Jest to wyrażenie, które zachęca nas do upewnienia się, że nasz skarb znajduje się we właściwym miejscu, ponieważ tam będzie również nasze serce. Skarb jest jak znak wskazujący, gdzie znajduje się nasze życie, to co nas satysfakcjonuje i co ma największą wartość. Powstaje więc pytanie, gdzie jest właściwe miejsce, aby ulokować nasz skarb, aby się nie zgubić i mieć pewność, że jesteśmy już w Królestwie. Odpowiedź daje przypowieść, w której Jezus mówi o powrocie Pana, który znajdując rządcę przy pracy, nagradza go, powierzając mu zarządzanie całym swoim majątkiem. A wolą Pana jest właśnie to, aby sługa był przy pracy. I tu pojawia się drugie pytanie, ale przy jakiej pracy? Odpowiedź znajduje się w przypowieści. pracy przy rozdawaniu służbie żywności we właściwym czasie. Oto więc wezwanie, aby być czujnym i gotowym, nie łudząc się, że Pan już nie wróci i że można więc ze spokojem źle traktować sługi i służące. Przygotujmy się, ponieważ Jego przyjście jest pewne. Przygotowujemy się, służąc braciom, dając im pożywienie niezbędne do życia, do wzrostu, pożywienie, które zaspakaja różne potrzeby biologiczne i duchowe, potrzeby ludzkie, które dają radość życia. Innymi słowy, wolą Boga jest, abyśmy służyli braciom i to jest najlepszy sposób, aby być gotowym. W tej służbie miłosierdzia jesteśmy wezwani do czujności. Niedopuszczalne jest, aby inni cierpieli z naszego powodu. Nie żyjemy dla siebie, ale dla braterskiej wspólnoty, tak jak czynił to Jezus. Sam Jezus dał nam tego przykład. Oddał całego siebie, abyśmy mogli otrzymać błogosławieństwo. Służył nam swoją obecnością, słowem i swoim własnym życiem. I nadal nam służy, nieustannie obdarowując nas swoim Duchem Świętym, który pozostaje z nami na zawsze. W ten sposób możemy odpowiedzieć na dwa pytania dotyczące miejsca i pracy, do których jesteśmy powołani, aby upewnić nasze serce. Prawdziwym miejscem, w którym znajduje się skarb, jest to miejsce, gdzie są bracia, którym możemy służyć, których możemy kochać, z którymi możemy dzielić nasze życie i nasze dary. Otrzymaliśmy bowiem, aby dawać pocieszenie i radość. Starajmy się o to, aby znaleźć się we właściwym miejscu, wśród tych, którzy nas potrzebują, służąc im, a wtedy tam znajdziemy nasze serce. A tam, gdzie są bracia, tam jest Pan, jak powiedział. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich. A gdzie jest Pan, tam jest Królestwo, Królestwo już obecne, które tylko czeka na ostateczne spełnienie. Zadanie, którego Bóg od nas oczekuje, to kochać i karmić. Dlatego sprawmy sobie trzosy, które nie niszczeją. Niewyczerpany skarb w niebie, gdzie złodziej nie ma dostępu, a robak nie niszczy. Tym właśnie jest przebywanie z braćmi i służenie im. To jest najlepsza inwestycja, której nikt nie może zniszczyć.

Jak inwestować, to oczywiście z głową. Co na ten temat ma do powiedzenia Ewangelia na XIX niedzielę zwykłą? - Posłuchajcie komentarza o. Alvaro Grammatica, przetłumaczonego i odczytanego dla nas przez Elżbietę Wróbel!


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co