Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
9 miesięcy temu

Poranny Suplement Diety #432: Chrzest Jezusa czyli kto kogo powinien ochrzcić i dlaczego...

Transcript
Speaker A:

Komentarz Ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Mateusza, rozdział 3, wersety od 13 do 17 na święto chrztu pańskiego 11 stycznia 2026 roku. Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał go, mówiąc, to ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie. Jezus mu odpowiedział, ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. Wtedy mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody, a oto otworzyły się nad nim niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego na niego. A oto głos z nieba mówił. Ten jest mój syn umiłowany, w którym mam upodobanie. Fragment dzisiejszej liturgii dotyczący chrztu Jezusa może na pierwszy rzut oka wydawać się niejasny, zarówno w odniesieniu do samego chrztu, jak i do rozmowy między Jezusem a Janem Chrzcicielem. To Jezus prosi o chrzest, chrzest, którego Chrzciciel udzielał w celu nawrócenia. Ale czy Jezus tego potrzebował? Jeśli tak, to jakiego nawrócenia? W rzeczywistości sam Jan Chrzciciel chce powstrzymać Jezusa przed przyjęciem chrztu, ponieważ wie, że to on sam potrzebuje chrztu od Jezusa. Jezus odpowiada w sposób enigmatyczny, nie wyjaśnia dlaczego, ale tylko stwierdza, że tak się godzi, aby wypełniła się wszelka sprawiedliwość. Zaraz po chrzcie otwierają się niebiosa i Jezus zostaje utwierdzony w swoim synostwie. O jakim nawróceniu i o jakiej sprawiedliwości mowa? Są to dwa pytania, które leżą u podstaw tego tekstu. Prawdziwe nawrócenie polega zasadniczo na włączeniu się w Plan Boży. Istnieje Plan Boży, do którego wszyscy, łącznie z Jezusem, jesteśmy wezwani, aby się włączyć. Oczywiście Jezus nie potrzebował chrztu na odpuszczenie grzechów, ale sam prosi o chrzest. to Jezus dobrowolnie poddaje się planowi Ojca i przyjmuje mesjańską misję. Sprawiedliwość, którą Jezus i Jan Chrzciciel muszą wypełnić, realizuje się, gdy otwierają się niebiosa, wstępuje Duch Święty i słychać głos potwierdzający, że Jezus jest umiłowanym Synem. Jest to moment objawienia, który potwierdza, że Jezus jest Mesjaszem, wyjątkowo umiłowanym przez Boga Ojca, Synem, którego Ojciec będzie wspierał w całej Jego misji aż do krzyża. Synostwo, które zapowiada zmartwychwstanie. Nie zawsze plan Boży wobec nas jest zrozumiały i akceptowalny. Często rozwija się w nieprzewidziany dla nas sposób. Nie jest to stały i niezmienny program, ale raczej konstrukcja stworzona przez dwoje, Boga i człowieka, którzy od czasu do czasu nadają jej najbardziej odpowiednią formę, abyśmy mogli żyć synostwem opartym na miłości. Nawrócenie się oznacza kroczenie z Bogiem, akceptując zmiany w trakcie realizacji dzieła, tak jak podczas budowy domu. Kiedy przyjmujemy ten sposób postępowania, doświadczamy, że jesteśmy kochanymi dziećmi, którym Bóg towarzyszy w podejmowaniu kroków, które są źródłem błogosławieństwa dla nas i naszych braci. Jest to nawrócenie się na kreatywność Boga, na zaufanie, na Jego towarzystwo i współpracę. Nie należy mylić tego nawrócenia z nawróceniem moralnym, ale raczej jest to nawrócenie mentalności, egzystencjalne, polegające na zaufaniu Bogu, nakroczeniu z Nim. W tym nawróceniu objawia się prawdziwe oblicze Boga. On nie prosi, abyśmy wykonywali Jego polecenia, lecz abyśmy Mu zaufali, abyśmy mogli żyć w relacji synowskiej, w której to On służy nam, obdarowując nas swoim duchem. W rzeczywistości to my wolimy służyć Bogu, niż pozwolić Bogu służyć nam. Boimy się zakochać w Bogu, zależeć od Niego, stracić naszą wolność. Nie ufamy intencjom Boga i nie jesteśmy pewni, czy On pragnie naszej radości. Dlatego opieramy się i trudno nam pokazać nasze potrzeby, naszą niewystarczalność, ponieważ wtedy zależelibyśmy od Jego pomocy. Nie chcemy stracić kontroli nad naszym życiem. nad naszym planem.

Speaker B:

Boimy się dać się porwać Jego miłości.

Speaker A:

Ewangelia zachęca nas, żebyśmy pokonali strach przed.

Speaker B:

Nawróceniem się na ufność do Boga i zgodzili się iść razem, aby stać się dziećmi, które czują się kochane. Poddajmy się Jego miłości i porzućmy nasze obawy. Idźmy przez życie bez strachu, wiedząc, że nie będziemy sami. On będzie z nami, a wtedy nie będziemy uciekać, ale zawsze będziemy umieli pokładać nadzieję w twórczość Boga, która jest mocą zmartwychwstania.

Zastanawialiście się może, po co Jezus przyjął od Jana chrzest nawrócenia? Nie? To posłuchajcie komentarza o. Alvaro Grammatica do Ewangelii na Niedzielę Chrztu Pańskiego. Tekst przetłumaczyła i odczytała Elżbieta Wróbel.


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co