Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
5 miesięcy temu

Poranny Suplement Diety #450: Władza zwana braterstwem

Transcript

Komentarz Ojca Alvaro Gramatica de Ewangelii według św. Mateusza, rozdział 28, wersety od 16 do 20 na uroczystość w niebo wstąpienia Pańskiego, 17 maja 2026 roku. Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami. Dana mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. Dzisiejsza liturgia wspomina wydarzenie wniebowstąpienia Jezusa. Uderzające jest to, gdzie Ewangelista Mateusz, w odróżnieniu od Łukasza, umieszcza to wydarzenie. Według Łukasza miało ono miejsce w pobliżu Betanii, niedaleko Jerozolimy, a według Mateusza w Galilei. Dwie różne wersje, które wzajemnie się uzupełniają, ale zawierają to samo przesłanie. W niebo wstąpienie oznacza początek misji Kościoła polegającej na pójściu na cały świat, aby czynić uczniów. O ile dla Łukasza misja będzie realizowana na mocy wylania Ducha Świętego w Dniu Pięćdziesiątnicy, o tyle dla Mateusza charakteryzuje ją nieustanna obecność Jezusa. Według Ewangelii Mateusza Jezus nie odchodzi, lecz pozostaje z uczniami na zawsze. Jest to obecność trwająca tak długo jak świat. Jezus pozostaje ze swoimi, cokolwiek by się nie działo, zarówno w sukcesach, jak i w porażkach, zarówno w radościach, jak i w cierpieniach, zarówno w przyjęciu, jak i w odrzuceniu oraz w prześladowaniach. ale przede wszystkim będzie z nami niezależnie od naszej świętości. Zawsze będzie z Kościołem, którym jesteśmy my. Misja ewangeliczna polega przede wszystkim na wychodzeniu do świata bez wątpliwości i bez strachu. Chodzi o to, by stać się uczniami wraz z innymi i postępować zgodnie z prawdziwym przykazaniem, które pozostawił nam Jezus. Przykazaniem miłości. Czynienie uczniów nie polega na indoktrynacji, ale na podjęciu drogi, na której uczymy się być braćmi. To pociąga za sobą odrzucenie kolonizacyjnego sposobu ewangelizacji, a zamiast tego przyjęcie postawy pokornego i szczerego dzielenia się. Oznacza to, że nie chcemy nawracać innych na siebie, ale przeciwnie nawracać siebie na innych. To nie jest rozmywanie ani relatywizowanie Ewangelii, lecz życie zgodnie z sercem przesłania Jezusa, które polega na uczynieniu z drugiego człowieka przyjaciela, a nie wroga, jak nauczał nas Jezus w kazaniu na górze, opisanym w tej samej Ewangelii Mateusza. Dlatego potrzebne jest życzliwe spojrzenie na świat, na życie i na drugiego człowieka. Inni nie mają być nawracani, lecz kochani. Prawdziwy chrzest wykraczający poza zwykły obrzęd liturgiczny staje się w ten sposób pełnym miłości przyjęciem, wspólnotowym i kościelnym, które nosi znamiona braterstwa i świadczy o żywej obecności Jezusa. W przeciwnym razie nie będziemy znakiem bliskości Jezusa, który nie zawahał się oddać życia z miłości. Wychodzić, by kochać drugiego człowieka, aby poczuł bliskość Boga. To jest misja ewangeliczna, pozbawiona wszelkiego triumfalizmu i chęci podboju, która ma smak Ewangelii. Jezus będzie przy nas, by nas prowadzić i oświecać. Jezus, który posiada wszelką władzę w niebie i na ziemi. Jest to władza polegająca na zdolności do kochania i przyjmowania drugiego człowieka, do kroczenia razem jako bracia. Nie jest to władza świecka, jak zwykle ją postrzegamy, ale władza zwana braterstwem, która czyni nas zdolnymi do tracenia z miłości. Chodzi o to, by dotrzeć aż na krańce ziemi, by wyjść naprzeciw ludziom. Oznacza to wyjście poza siebie, poza nasze wygody, aby otworzyć się na innych i wsłuchać się w ich potrzeby. Chodzi o to, by zmniejszyć dystans, aby druga osoba odkryła, że jest interesująca dla Boga, chciana i kochana. A tę drugą osobę można znaleźć wszędzie, wystarczy tylko jej poszukać. Pójście na krańce Ziemi ma nie tylko znaczenie geograficzne. Właściwie oznacza to umiejętność dostrzegania w każdej sytuacji życiowej możliwości komunii, w każdym zakątku ziemi, w każdej sytuacji zawsze jest ten drugi, który czeka, by stać się naszym bratem i uczniem Jezusa. I tam również będzie Jezus, ponieważ nigdy nie opuścił tego świata i jest blisko nas tam, gdzie się spotykamy. Ciekawa jest też wzmianka geograficzna Mateusza. Udali się do Galilei. Jest to symboliczne miejsce, gdzie wszystko się zaczęło, gdzie Jezus siedząc na górze ogłosił błogosławieństwa i prawo miłości, gdzie powołał uczniów, gdzie dokonał większości cudów i przemawiał do potrzebujących ludzi, którzy za nim podążali. W Galilei rozpoczął swoją posługę i stamtąd wyruszamy z pewnością, że nie jesteśmy sami, że Jezus idzie z nami przyobleczonymi prawdziwą mocą miłości. Galilea to obietnica, że i my będziemy potrafili kochać tak jak Jezus, nie bojąc się tego co inne. Poszerzmy przestrzeń naszej komunii i nawróćmy się ku konkretnemu człowiekowi, dzieląc się z braćmi radością Ewangelii, aby stać się ludem uczniów. Nie trzeba iść daleko, wystarczy dostrzec ubogiego, który siedzi u drzwi czekając na naszą wyciągniętą dłoń.

W jaki sposób my, Kościół możemy podjąć misję Jezusa, który odchodzi do Ojca? Posłuchajcie komentarza o. Alvaro Grammatica do Ewangelii na Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jego słowa przetłumaczyła i odczytała dla nas Elżbieta Wróbel,.


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co