Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
11 miesięcy temu

Poranny Suplement Diety #425: Uśmiechnij się do życia!

Transcript

Komentarz Ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Jana, rozdział 2, wersety od 13 do 22 na święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej, 9 listopada 2025 roku. Zbliżała się pora Paschy Żydowskiej i Jezus przybył do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł, zabierzcie to stąd i z domu mego ojca nie róbcie targowiska. Uczniowie jego przypomnieli sobie, że napisano, gorliwość o dom twój pochłonie mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do niego, Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź. Zburzcie tę świątynię, a ja w trzy dni wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do niego Żydzi. 46 lat budowano tę świątynię, a ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i Słowu, które wyrzekł Jezus. Dziś w liturgii celebrujemy święto poświęcenia Bazyliki Laterańskiej, katedry biskupa Rzymu, dedykowanej Chrystusowi Zbawicielowi. Historia tego święta ma swoje początki w pierwszym tysiącleciu naszej ery, a jego korzenie sięgają już pierwszych wieków ery chrześcijańskiej. Z okazji tego święta proponowany jest fragment Ewangelii, w którym Jezus dokonuje dość niezwykłych gestów. sporządziwszy sobie bicz ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł, zabierzcie to stąd i z domu mego ojca nie róbcie targowiska. Zastanawiamy się nad przyczyną takiego zachowania, które może nas wprawiać w zakłopotanie i zdumienie. Odpowiedź znajdujemy w ewangelicznej propozycji, którą oferuje nam Jezus. Zbawienie nie jest czymś, co można kupić, ale jest darmowym i hojnym darem Boga. Zbawienie nie jest nagrodą, jest darem, jest dziełem Boga. Z okazji Święta Paschy, podobnie jak w przypadku innych świąt żydowskich, do Jerozolimy przybywały tłumy, aby oddawać cześć Bogu składając w ofierze dużą ilość zwierząt zgodnie z nakazem prawa. W związku z tym konieczne było kupienie wszystkiego, co było potrzebne do tego celu. Dlatego znajdujemy zwierzęta na sprzedaż i kantory wymieniających monety z pogańskimi wizerunkami na monety żydowskie, jedyne dopuszczalne do użytku kultowego. Nie było w tym nic dziwnego, ale Jezus przedstawia inną wizję. Aby podobać się Bogu, nie są potrzebne ofiary. Tym, co podoba się Bogu, jest ofiara z nas samych, ofiara duchowa, a nie materialna. W ten sposób Jezus stwierdza upadek starego kultu materialnego na rzecz nowego kultu duchowego. W tym kontekście można zrozumieć oświadczenie Jezusa. Zburzcie tę świątynię, a ja w trzy dni wzniosę ją na nowo. On zaś mówił o świątyni swego ciała. Skoro zbawienie jest samym Bogiem, który wychodzi naprzeciw naszej nędzy, a nasze wysiłki nigdy nie będą w stanie go osiągnąć, właśnie dlatego, że jest ono darem, a nie nagrodą, to naszą podstawową postawą nie jest robienie czegoś, ale przyjmowanie. Znajdujemy się w sytuacji niemożności, w której jedynie co możemy zrobić, to otworzyć ręce jak biedacy i przyjąć to, co Bóg postanowił nam dać, swoje zbawienie, swojego Syna Jezusa. to on jest prawdziwym zbawicielem, prawdziwym zbawieniem. Skoro Jezus jest jedynym zbawicielem, to możemy uspokoić nasze serce, niezależnie od tego, jak nas ono oskarża. Możemy spojrzeć w górę z nadzieją i uśmiechnąć się do życia, mimo że czasami nie jest ono dla nas łaskawe. Okazuje się więc, że tylko jeden jest naprawdę dobry, Bóg. Radujemy się nie dlatego, że jesteśmy dobrzy i zasługujemy na to z powodu osiągniętej doskonałości, ale dlatego, że Bóg jest zawsze łaskawy dla każdego z nas. To właśnie jest nawrócenie wymagane przez Ewangelię. Nic innego. Ale jest to również nasza największa trudność zależeć od Boga i zaufać Mu. Zawsze jesteśmy kuszeni, aby uwolnić się od Boga i oswoić Go sobie naszymi uczynkami i zasługami. Nosimy w sobie pokusę, aby zachować dystans wobec Boga, tak aby cieszyć się własną autonomią, autonomią iluzoryczną i fałszywą, tak jak miało to miejsce w przypadku Adama i Ewy, o czym opowiada Księga Rodzaju. Jest to zawsze ta sama pokusa, która idzie za nami jak cień, podczas gdy Jezus oferuje nam inną, przeciwną drogę. Prawdziwą wolność, prawdziwą radość. Nasze całkowite spełnienie polega na oddaniu się w ręce Boga. To jest zbawienie. Aby przebywać w obecności Boga, aby być w komunizm z Nim, nie jest już wymagany żaden zakup, żadna wymiana handlowa. Idzie się do Boga nie po to, aby dawać, ale aby otrzymywać. Idziemy do świątyni z pustymi rękami, aby otrzymać to, co Bóg dla nas przygotował. Zmartwychwstanie naszego życia, które zaczyna się od uwolnienia od lęku, że nie zasługujemy na dar Boży. że nie jesteśmy godni Jego miłości. Wyeliminujmy wszelkie próby kupienia sobie zbawienia, powierzając się Bogu, który jest dobry, odsłaniając naszą biedę, idąc z otwartymi rękami, aby otrzymać miłosierdzie i pocieszenie. Przedstawiajmy nasze potrzeby, ryzykując zaufanie do Jego miłosierdzia. i dziękujmy, zanim jeszcze otrzymamy, ponieważ Jego wysłuchanie i życzliwość są pewne. W ten sposób sami staniemy się prawdziwą ofiarą miłą Bogu, ofiarą eucharystyczną, w której ofiara i wdzięczność stają się komunią. Przyjdź z pustymi rękami i wdzięcznym sercem. To wszystko, czego od nas się wymaga. Nic więcej. Obchodzenie dzisiaj święta poświęcenia Bazyliki Laterańskiej nie jest znakiem jedności z Kościołem, ale przede wszystkim jest znakiem jedności chrystologicznej. Wszyscy jesteśmy zbawieni dzięki czystemu darowi przez jedynego Zbawiciela, Jezusa z Nazaretu, Chrystusa.

Po co właściwie udajemy się do Pana Boga i co powinniśmy mieć przy sobie na taką okazję? Na te między innymi pytania odpowiada o. Alvaro Grammatica w swoim komentarzu do Ewangelii na Święto Rocznicy Poświęcenia Bazyliki Laterańskiej. Jego słowa przetłumaczyła i odczytała dla nas Elżbieta Wróbel. Posłuchajcie!


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co