Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
10 miesięcy temu

Poranny Suplement Diety #429: Adwent czyli istota religii?

Transcript

Komentarz Ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Mateusza, rozdział 3, wersety 1-12, na drugą niedzielę Adwentu, 7 grudnia 2025 roku. W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa, nawracajcie się, bo bliskie jest Królestwo Niebieskie. Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi, głos wołającego na pustyni, przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego. Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. A gdy widział, że przychodziło do chrztu wielu spośród farzeuszów i saduseuszów, mówił im, plemie żmijowe, kto wam pokazał, uciec przed nadchodzącym gniewem. Wy dajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić, Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia, lecz ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie. Ja nie jestem godzien nosić mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma on wiejadło w ręku i oczyści swój omłot, pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym.

Warto zauważyć, że do chrztu, do Jana Chrzciciela przybywa wielu parzeuszy i saduceuszy. Jan Chrzciciel był w ostrym sporze z ówczesną strukturą kościelną. Dlaczego więc przyszli do niego, aby dać się ochrzcić? Czyż nie mieli już prawa, kultu świątyni? Jan nie chodził do świątyni. Dla niego było coś ważniejszego niż świątynia i czyste przestrzeganie prawa. Gdyby tak nie było, on także byłby dobrym faryzeuszem. Opuściłby pustynię i zamieszkał w Jerozolimie. Uczęszczałby do świątyni, ponieważ należał do klasy kapłańskiej. Dla Jana Chrzciciela centrum religii nie jest prawo, ale pokorne i ufne serce, zgodnie z najbardziej autentyczną tradycją prorocką. Właśnie to przybliża nas do Boga. To było nawrócenie, które głosił. Nawrócenie serca. Liczy się serce zależne od Boga, które umie czekać na Jego interwencję i pokornie wzywać Jego pomocy. Prawdziwa religia nie polega na czynieniu czegoś dobrego, ale na tym, by umieć czekać na Pana, który wychodzi nam na spotkanie, nie martwiąc się o to, co możemy, a czego nie możemy zrobić. Myślą dzisiejszej Ewangelii jest umiejętność oczekiwania na przyjście Pana, oznacza to wprowadzenie w życie nie tyle przestrzegania prawa, ile ufnego oczekiwania, ponieważ jesteśmy kochani przez Boga. Takie w rzeczywistości było przesłanie Jana Chrzciciela. Przyjdzie Mesjasz, który będzie chrzcił Duchem Świętym i ogniem i w darze przyniesie nowe życie. Głosząc w ten sposób, Jan Szciciel przygotowuje lud, który potrafi czekać z radością, lud pełen nadziei. Kiedy chwytamy się prawa, zabijamy nadzieję, ale kiedy czekamy, wtedy mamy nadzieję na nowość. Liczy się postawa oczekiwania na Pana, który przychodzi, ponieważ kiedy przychodzi, zawsze niesie ze sobą błogosławieństwo. Poza tym, oczekiwanie otwiera nas na modlitwę i stwarza pokój w relacjach, ponieważ to, co przyjdzie, dotknie serc wszystkich. Nie zniechęcajmy się tym, kim jesteśmy, trudnościami życia, ale z modlitwą oczekujmy Tego, który na pewno przyjdzie ze swoim błogosławieństwem. Czekajmy, wznosząc ręce do nieba, pewni, że Duch Święty przemieni nasze serca i odkryjemy, że jesteśmy braćmi i siostrami, którzy potrafią siebie nawzajem kochać, akceptować i przebaczać. Prawdziwa przemiana polega na postawie oczekiwania, ręce podniesione, aby przyzywać błogosławieństwa Pana i otwarte ramiona, by przyjąć braci i siostry. To jest serce Ewangelii, jak głosił Jan Chrzciciel.

O tym, dlaczego to może być prawda i co jest ważniejsze od przestrzegania prawa, mówi dziś w swoim komentarzu do Ewangelii na II. niedzielę Adwentu o. Alvaro Grammatica. Jego słowa przetłumaczyła i odczytała - jak zwykle - Elżbieta Wróbel. Posłuchajcie!


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co