Poranny Suplement Diety #364: Gdy życie nam nie sprzyja

Transcript
Komentarz ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Jana, rozdział 6, wersety od 51 do 58 na 20. niedzielę zwykłą, 18 sierpnia 2024 roku. Jezus powiedział do Żydów, ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który ja dam, jest moje ciało wydane za życie świata. Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc, jak on może nam dać swoje ciało do jedzenia? Rzekł do nich Jezus, za prawdę, za prawdę powiadam wam, jeżeli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego, ani pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje ciało i krew moją pije, trwa we mnie, a ja w nim. Jak mnie posłał żyjący ojciec, a ja żyję przez ojca, tak i ten, kto mnie spożywa, będzie żył przeze mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił. Nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. W Ewangelii znajdujemy Jezusa mówiącego do Żydów o spożywaniu Jego ciała i piciu Jego krwi. Jezus nawiązuje do Eucharystii, ale używa słów, które są nie do przyjęcia dla Żyda, ponieważ według hebrajskiego kredo nie można jeść mięsa z krwią. Gdyby Jezus użył innych słów, byłoby to bardziej zrozumiałe. Ale po co używać tak surowego i trudnego języka? Możliwą odpowiedź możemy znaleźć w porównaniu z manną, której Izraelici potrzebowali, aby przetrwać na pustyni i dotrzeć do ziemi obiecanej. Manna była darem od Boga. Gdyby jej nie mieli, umarliby na pustyni. Jezus używa tego porównania, aby powiedzieć, że jeśli chcemy iść dalej, musimy karmić się nim, ponieważ on sam jest prawdziwym chlebem. Co to znaczy karmić się Jezusem? Poza znaczeniem eucharystycznym wyraźnie obecnym w omawianym tekście Ewangelii, zasadniczo oznacza to zaufanie do Jezusa. to On utrzymuje nas przy życiu i pozwala nam doświadczać komunizmu z Ojcem. Zaufanie Jezusowi oznacza oddanie Mu wszystkich naszych trosk, abyśmy mogli przeżywać teraźniejszość, pewni, że nic nie oddzieli nas od Jego miłości. Chodzi o to, by ufać Jezusowi we wszystkim. To znaczy, że we wszystkim prosimy Pana o pomoc i dziękujemy Mu za każde wydarzenie, dobre i mniej dobre, wiedząc, że wszystko przyczynia się dla naszego dobra. Podobnie list do Efezjan zaproponowany przez liturgię zachęca nas do dobrego wykorzystania czasu, ponieważ dni są złe. Innymi słowy, moglibyśmy przetłumaczyć to na następujące pytanie. Co robić, gdy życie nam nie sprzyja? Utrzymujmy w żywotności ufność do Boga, szukając Jego woli, wspierając się nawzajem i nieustannie dziękując za wszystko. W trudnych czasach nasze zaufanie jest wystawiane na próbę i łatwo jest znaleźć rozwiązania sprzeczne z Ewangelią i popaść w zniechęcenie. Dlatego w próbach musimy wytrwale czynić dobro i zawierzyć się Bogu w modlitwie. Kiedy czasy są trudne, musimy unikać samotności i nauczyć się prosić naszych braci i siostry o pomoc, szukając z towarzystwa tych, którzy ufają Panu, abyśmy byli zachęceni i pocieszeni. Dziękowanie zawsze i za wszystko uwalnia nasze serca od wszelkiego niepokoju i goryczy. Dziękując, oczyszczamy nasze spojrzenie, abyśmy dostrzegli dobroć, jaką Bóg ma wobec nas. Wytrwanie w dobroci, szukanie towarzystwa naszych braci i sióstr oraz dziękczynienie za wszystko, to trzy aspekty zaufania wymaganego przez Jezusa, którego przykładem jest spożywanie Jego ciała i picie Jego krwi.
O. Alvaro Grammatica, na podstawie ewangelicznego fragmentu przypadającego na XX niedzielę zwykłą, dzieli się trzema pomysłami na to, co robić w obliczu życiowych przeciwności. Jego komentarz przetłumaczyła i odczytała - jak zwykle - Elżbieta Wróbel.
Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie
Find out more at https://koinonia.pinecast.co