Poranny Suplement Diety #439: Boski impuls komunii

Transcript
Komentarz ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Mateusza, rozdział 17, wersety od 1 do 9, na drugą niedzielę Wielkiego Postu, 1 marca 2026 roku. Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoko, osobno. Tam przemienił się wobec nich. Twarz jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz rozmawiający z nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa, Panie, dobrze, że tu jesteśmy. Jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty. Jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos. To jest mój syn umiłowany, w którym mam upodobanie. Jego słuchajcie. Uczniowie słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł. Wstańcie, nie lękajcie się. Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc, nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie. Jak powinniśmy przeżywać ten okres Wielkiego Postu? Fragment Ewangelii, który proponuje dzisiejsza liturgia, sugeruje konkretne postawy dostępne dla każdego. Jednym ze sposobów przeżywania Wielkiego Postu jest umacnianie komunii między nami. A kiedy jest ona między nami, to z pewnością i z Bogiem, jak mówi Pismo Święte. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Jeśli by ktoś mówił, miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą. Albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. Takie zaś mamy od Niego przykazanie, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i brata swego. We fragmencie Ewangelii czytamy, że Jezus wycofuje się na wysoką górę, zabierając ze sobą Piotra, Jakuba i Jana. Jest to wycofanie się fizyczne, nie wirtualne. Jest wygospodarowaniem czasu na bycie razem, obok siebie, tylko oni sami. Nie jest to izolowanie się, które wyklucza innych. Jest to raczej niedopuszczenie, aby zamieszanie, rozproszenie czy cokolwiek innego zakłóciło wspólne przebywanie. Pragną tak po prostu być razem, bez żadnego innego powodu. Czasami trzeba mieć odwagę, by zrezygnować z wielu różnych zainteresowań, aby być z siostrami i braćmi. Taka jest wola Boża. To sam Jezus podejmuje inicjatywę i zaprasza niektórych zapostołów, by poszli z Nim. Bycie razem to natchnione przez Boga wskazanie, a nie tylko pragnienie, które ma korzenie w naszej ludzkiej naturze. Albo raczej to nasza ludzka natura nosi w sobie znak, boski impuls komunii. Nie możemy być sami, jest to nierozerwalne połączenie, ponieważ tam, gdzie jest Bóg, są ludzie, a tam, gdzie są ludzie, jest Bóg. Jest to ludzkie i boskie bycie razem, gdzie dzieli się tym, co jest w głębi serca, gdzie ujawniają się najgłębsze pragnienia, które następnie stają się solidarnością oraz modlitwą. Wdzięczności i wstawiennictwa. Kiedy jesteśmy razem, nasze oczy widzą to, czego zwykle nie dostrzegają. Widzimy drugą osobę przemienioną na lepsze. Umysł otwiera się na bardziej hojne myśli i słyszymy słowa przyjazne, a nie wrogie. Wszyscy stają się promienni, jaśniejący. Widzimy, myślimy i działamy inaczej. Kiedy jesteśmy razem, doświadczamy obecności Boga i każdy z nas staje się Jego miejscem zamieszkania. Tak było w przypadku Jezusa i apostołów na górze. Ojciec potwierdza, że Jezus jest jego umiłowanym synem, a apostołowie po raz pierwszy ujrzą Jezusa razem z Mojżeszem i Eliaszem, pełnego światła, w którym Bóg znalazł podobanie. W ten sposób rodzi się nowe braterstwo, naznaczone wzajemną komunią między nami, gdzie Bóg uobecnia się w miłości. Chce się po prostu być z braćmi. Stąd pilna potrzeba stworzenia warunków, które umożliwią przemienienie, które pomogą nam pozostać na uboczu, aby cieszyć się obecnością Jezusa i braci poprzez szczere dzielenie się. Być razem, dzielić się razem, aby widzieć Jezusa jako zmartwychwstałego, aby widzieć drugiego jako przyjaciela dla nowej misji pełnej nadziei.
Gdzie jest Bóg? - Jest nieuchwytny, bo niewidzialny. Może jednak da się go jakoś zlokalizować? Posłuchajcie komentarza o. Alvaro Grammatica do Ewangelii na II niedzielę Wielkiego Postu! Przetłumaczyła go i odczytała Elżbieta Wróbel.
Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie
Find out more at https://koinonia.pinecast.co