Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
1 rok temu

Poranny Suplement Diety #411: Lifestyle - więcej niż modlitwa

Transcript

Komentarz Ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Łukasza, rozdział 11, wersety 1-13, na 17. niedzielę zwykłą, 27 lipca 2025 roku. Jezus przebywając w jakimś miejscu modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego. Panie, naucz nas modlić się, tak jak Jan nauczył swoich uczniów. A on rzekł do nich, kiedy będziecie się modlić, mówcie. Ojcze, niech się święci Twoje imię, niech przyjdzie Twoje Królestwo. Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini. i nie dopuść byśmy ulegli pokusie. Dalej mówił do nich, ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu, przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać, lecz tamten odpowie z wewnątrz. Nie naprzykrzaj mi się. Drzwi są już zamknięte i moje dzieci są ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie. Powiadam wam, chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. Ja wam powiadam, proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a zostanie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a kołaczącemu zostanie otworzone. Jeżeli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień, albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża, lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona. Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą. Jak się modlić? Jaka modlitwa jest najbardziej odpowiednia dla ucznia Jezusa? Są to pytania, które często sobie zadajemy i które sami uczniowie zadają Jezusowi. Jezus odpowiada proponując modlitwę znaną jako modlitwa Ojcze Nasz. W rzeczywistości jest to nie tyle zbiór fraz do zapamiętania i recydowania, ile wyraz doświadczenia synostwa Jezusa wobec Ojca, dobrze opisany w przypowieści o trzech przyjaciołach. Pewien człowiek udaje się o północy do swojego przyjaciela, ponieważ musi dać coś do jedzenia innemu przyjacielowi, który przybył z podróży. To są trzej przyjaciele, którzy odważają się przełamywać wszelkie bariery, którzy potrafią wyjść poza nie, ponieważ są ze sobą związani. Liczy się ich relacja komunii, w imię której można przeszkadzać o każdej porze i w każdej sprawie. W obliczu ich przyjaźni wszystko inne schodzi na drugi plan. Ci trzej przyjaciele są obrazem przyjacielskiej relacji istniejącej między Jezusem a Ojcem, którą doktryna nazwałaby substancjalną. W tym kontekście można zrozumieć modlitwę Ojcze Nasz jako doświadczenie jedności pełnej miłości. Oto Bóg staje się Abba, czułym i kochającym ojcem, który troszczy się o swojego syna, słucha go, strzeże, prowadzi i chroni, kocha go z czułością. Abba, który zna swojego syna, przed którym nic nie jest ukryte i którego potrzeby zna, a syn doświadcza tego ojcostwa, odwzajemniając się szacunkiem i ufnym oddaniem. Tym mianem Abba dziecko czule nazywało swojego ojca. Tak Jezus nazywa Boga. Dla Niego nie istnieje Bóg, istnieje Abba. Jesteśmy przyjaciółmi Boga, ale przede wszystkim On jest naszym przyjacielem, dzięki czemu możemy odważyć się na wszystko, niezależnie od tego, na co zasługujemy. Chodzi o to, aby traktować Boga jak kochającego Ojca, jak serdecznego przyjaciela. Kiedy istnieje przyjaźń, wówczas wszelkie zasady i zasługi schodzą na drugi plan. Pojawia się zaufanie i pewność, że Bóg odpowiada, ponieważ jest dla nas dobry. A Bóg pozostaje przyjacielem zawsze i w każdym przypadku, obdarowując nas w każdej sytuacji darem komunii, tym samym duchem, który łączy Ojca i Syna. Oto oryginalność modlitwy Jezusa. Nie formułki, nie metody, ale doświadczenie zaufania do Boga, z którym jesteśmy w przyjacielskiej relacji. Oto zatem głębokie znaczenie modlitwy Ojcze Nasz. Pragniemy, aby Jego miłość jaśniała w każdej sytuacji. Ufamy, że On troszczy się o nas do tego stopnia, że prosimy Go o to, czego potrzebujemy, a Jego miłość pozwala nam żyć wzajemnym miłosierdziem, aż poczujemy się braćmi między sobą, synami tego samego Ojca. Modlitwa Ojcze Nasz staje się w ten sposób stylem życia opartym na zaufaniu do Boga. Przyjmijmy tę przyjaźń i odważnie w każdej sytuacji nazywajmy Boga jego prawdziwym imieniem, Abba, przyjacielu, tak jak Jezus, tak i my. W ten sposób będziemy uczestniczyć w jego modlitwie i poczujemy czułość Boga. Wtedy nauczymy się modlić nie dlatego, że wierzymy, ale dlatego, że kochamy.

O modlitwie, która rodzi się z miłości, a nie z obowiązku, mówi w swoim komentarzu do Ewangelii na XVII niedzielę zwykłą o. Alvaro Grammatica. Komentarz przetłumaczyła i odczytała Elżbieta Wróbel.


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co