Poranny Suplement Diety #341: Dla każdego i zawsze

Transcript
Komentarz Ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według św. Jana, rozdział 2, wersety od 13 do 25, na trzecią niedzielę Wielkiego Postu, 3 marca 2024 roku. Zbliżała się pora Paschy Żydowskiej i Jezus przybył do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bić ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni. Także baranki i woły porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł, zabierzcie to stąd i z domu mego ojca nie róbcie targowiska. Uczniowie jego przypomnieli sobie, że napisano, gorliwość o dom twój pochłonie mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego, jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź, zbóżcie tę świątynię, a ja w trzy dni wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do niego Żydzi. 46 lat budowano tę świątynię, a ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie jego, że to powiedział. I uwierzyli pismu i słowu, które wyrzekł Jezus. Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w Jego imię, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zawierzał im z samego siebie, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co jest w człowieku. Zbawienie jest przede wszystkim darem, a nie nagrodą. Otrzymujemy je, ponieważ Bóg je daje. Naszą postawą jest przyjęcie, nic więcej. Tak więc radujemy się nie dlatego, że jesteśmy dobrzy i zasługujemy na nie ze względu na osiągniętą doskonałość, ale dlatego, że Bóg jest dobry zawsze. Takiego nawrócenia wymaga od nas Ewangelia i nie jest ono wcale łatwe, ponieważ ukazuje prawdę o naszej zależności od Boga i konieczność powierzenia się Jemu. Lud Izraela nie wyzwolił się z Egiptu o własnych siłach, nie uzyskał wolności dzięki własnym wysiłkom. Wprost przeciwnie, nie prosił nawet o swoje uwolnienie, tylko jęczał z powodu surowej niewoli egipskiej. To Bóg widział niedolę swego ludu i zstąpił, aby go wyzwolić z ciężkiej niewoli. Ja jestem Pan Twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Księga Wyjścia, rozdział 20, werset 1. On jest Bogiem, który okazuje swoją dobroć w tysiączne pokolenia. Ewangelista Jan opisuje tę prawdę we fragmencie o wypędzeniu ze świątyni sprzedawców i zmieniających pieniądze. Z okazji święta paschy wielki tłum szedł do Jerozolimy i składał Bogu w ofierze dużą liczbę zwierząt zgodnie z nakazem prawa. W związku z tym konieczna była wymiana monet z pogańskimi wizerunkami na legalne monety żydowskie. Wszystko to było w pełni uzasadnione ze względu na kult. Podstawową ideą było to, że bez ofiary nie można podobać się Bogu. Jezus zmienia perspektywę. Aby być w obecności Boga nie trzeba już kupować ani wymieniać. Idzie się do Boga nie po to, by dawać, ale by otrzymywać. Do świątyni idzie się z pustymi rękami, aby przyjąć to, co Bóg dla nas przygotował, aby przyjąć zmartwychwstanie naszego życia. Zmartwychwstanie, które zaczyna się od uzdrowienia z lęku przed karą, z lęku przed tym, że nie zasługujemy na Boży dar, że nie jesteśmy godni Jego miłości. to właśnie w tej perspektywie możemy zrozumieć analogię między świątynią a ciałem Jezusa, którą On się posłużył, aby ogłosić zmartwychwstanie. Naszym codziennym wyzwaniem jest przezwyciężanie lęku przed Bogiem, poprzez wyeliminowanie pokusy kupowania zbawienia. To jest nawrócenie, o które jesteśmy nieustannie proszeni. W wolności odsłaniajmy przed Panem nasze biedy i nasze pragnienia, niczego nie obiecując. Po prostu przedstawiajmy nasze potrzeby. Ryzykujmy, składając zaufanie w Jego miłosierdzie. I zanim jeszcze otrzymamy, dziękujmy, bo pewne jest Jego wysłuchanie i Jego łaskawość. W ten sposób otworzą się nasze oczy i zobaczymy błogosławieństwo, które jest nad nami. Wtedy będziemy mieć pokój i będziemy umieli się radować, ponieważ Bóg jest dobry dla każdego i zawsze.
Czytając Ewangelię o tym, jak Jezus wypędził ze świątyni sprzedawców i bankierów, przyglądamy się naszym postawom: z jednej strony jesteśmy w potrzebie i przychodzimy z tym do Boga. Z drugiej - wciąż staramy się zjednać sobie Jego przychylność. Posłuchajcie, co mówi o tym o. Alvaro Grammatica w swoim komentarzu do Ewangelii na III niedzielę Wielkiego postu, przetłumaczonym dla nas i odczytanym przez Elżbietę Wróbel.
Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie
Find out more at https://koinonia.pinecast.co