Skip to main content
Site
Podcast Koinonii Jan Chrzciciel
...bo wiara rodzi się ze słuchania
2 lata temu

Poranny Suplement Diety #361: Cud wiary - jak nowy...

Transcript
Speaker A:

Komentarz ojca Alvaro Gramatica do Ewangelii według świętego Jana, rozdział 6, wersety od 1 do 15, na 17. niedzielę zwykłą, 28 lipca 2024 roku. Potem Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiackie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa, Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili? A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział mu Filip. Za 200 denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać. Jeden z uczniów jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do niego. Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu? Jezus zatem rzekł, każcie ludziom usiąść, a w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i, odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym. Podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów, zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło. Zebrali więc i łąkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili, ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat. Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać go, aby go obwołać królem, sam usunął się znów na górę. W dzisiejszym fragmencie Ewangelii opisany jest cud rozmnożenia chleba i ryb. Scena przedstawia duży tłum potrzebujący jedzenia liczący pięć tysięcy mężczyzn, natomiast dostępne zasoby są bardzo skromne, a mianowicie pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, które ma chłopiec. Ta dysproporcja między potrzebą a zasobami staje się wyrazem naszej ludzkiej kondycji, naznaczonej potrzebą, która zawsze przekracza nasze zasoby. Jezus poddaje uczniów próbie, popycha ich, by szukali rozwiązania i nie zniechęcali się w obliczu tej typowej cechy naszego życia. W obliczu troski Filipa i Andrzeja Jezus proponuje odpowiedź, która jest zawsze taka sama i dotyczy także nas. Chodzi o odwagę, by dać to niewiele, które się ma. W rzeczywistości cud rozmnożenia ma miejsce wtedy, gdy się ma odwagę dania tego niewiele, które się posiada. Tylko wtedy otrzymuje się błogosławieństwo. Oto przesłanie, jakie niesie to cudowne wydarzenie. Nauczmy się dawać to niewiele, które mamy. Czym jest to niewiele, które mamy, a które jeśli damy, pomnoży się? Jest nim nasza zdolność do działania, kochania, modlenia się. To coś, co właśnie dlatego, że jest mało, zawsze sprawia, że czujemy się nieadekwatni. Właśnie to niewiele musimy oddać Panu. Jest to postawa wiary, to ufność w Panu, nie obawiając się tego mało, kim jesteśmy i co mamy. To uzdrawia nas z wszelkich pokus zasługiwania i roszczeń wobec Pana i życia, uwalnia nas z wszelkiego zarozumialstwa i czyni nas pokornymi i ufnymi, a przez to odważnymi. W obliczu naszej biedy odpowiedź jest zawsze taka sama. Nie czekaj, aż będziesz miał dużo by dawać, ale zacznij dzielić się tym niewiele, co masz. W ten sposób nastąpi pomnożenie i Bóg pobłogosławi naszej wierze. Oto zatem prawdziwe pomnożenie, pobłogosławienie naszej ufności, która sprawia, że zawsze i mimo wszystko ufamy Panu, który nas nigdy nie opuszcza, który przychodzi nam z pomocą, nie osądzając ani nie gardząc nasze mało. W rzeczywistości nasze mało nie robi nic innego, jak tylko wywyższa dobroć Boga i wzmacnia naszą wiarę. Bóg nie rozmnaża wcześniej, ale dopiero po tym, jak oddamy to nasze mało. Tym, co interesuje Boga, jest nasz wzrost w zaufaniu i przezwyciężenie lęku przed brakiem i przed tym, że nie poradzimy sobie. To boska pedagogika ucząca nas, abyśmy zawsze mu ufali, w każdej sytuacji. Ufali nawet wtedy, gdy wydaje się, że nie damy rady. Co robić? Nie narzekaj na to niewiele, co masz, ale bądź wdzięczny. Zawsze proś Pana o pomoc. Podziel się tym niewiele, co masz. Wtedy nastąpi prawdziwy cud pomnożenia, cud naszej wiary.

Speaker B:

To był poranny suplement diety. Czytajcie Słowo Boże, dzielcie się nim, np. pisząc na adres redakcjamałpa.kk.net.

Czego potrzeba, aby w naszych sercach zrodziła się wiara? Sięgamy dziś do archiwalnego komentarza o. Alvaro Grammatica sprzed trzech lat. Przeczytała go, a wcześniej przetłumaczyła Elżbieta Wróbel.


Napisz do nas! Wesprzyj nas!


Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppie

Find out more at https://koinonia.pinecast.co